Orange

Pora na kolejny wpis prowansalski. Być może jesteście zaskoczeni, jak wiele uwagi poświęcam na tym blogu rzymskim zabytkom, ale jest na to bardzo proste wyjaśnienie. Po pierwsze, one tutaj są. Jest ich mnóstwo. To coś, czego w Polsce próżno szukać, więc naprawdę szkoda nie wykorzystać okazji. Po drugie, znaczna część zachowała się w świetnym stanie i jeśli w wyobraźni uzupełnicie te kilka brakujących kamieni, a ulice zapełnicie ludźmi w togach, przez chwilę można poczuć się jak podróżnik w czasie. Takie atrakcje oferuje miasto Orange.


Ponieważ był to tylko jeden z punktów w naszej całodziennej trasie, poświęciliśmy na zwiedzanie miasta około dwóch godzin. To wystarczy, by odwiedzić dwa zabytki, których nie możecie ominąć – Théâtre Antique (teatr antyczny) i Arc de Triomphe (łuk triumfalny). Ich obecność świadczy o tym, jak ważnym ośrodkiem było znajdujące się tu miasto. Założyli je w 35 r. p.n.e. rzymscy weterani (wtedy nosiło nazwę Arausio). Oprócz wspomnianego teatru i łuku znajdowały się tu świątynie i forum. W biurze informacji turystycznej, znajdującym się naprzeciwko teatru, znajdziecie mapkę, która – jeśli macie więcej czasu na zwiedzanie – poprowadzi was śladami wszystkich znajdujących się w Orange rzymskich pozostałości, a także odkryje przed wami inne zabytki. Ja skupię się na tym, co widziałam osobiście.

Théâtre Antique

Do tej pory opisywałam już dwa rzymskie teatry (w Lyon i Vienne), ale trzeba przyznać, że nie mają szans równać się z tym, co zobaczycie w Orange. Tutejszy teatr jest najlepiej zachowanym w Europie. To co czyni go unikatowym, to zachowana prawie w nienaruszonym stanie ściana za sceną. Zobaczycie tu więc teatr prawie w takiej postaci, w jakiej odwiedzali go ponad 2 tys. lat temu Rzymianie. Dzięki zachowanej ścianie cechuje go świetna akustyka, co wykorzystuje się do dziś – często odbywają się tu przedstawienia i festiwale. Popołudniami można ponoć załapać się na udział w próbie (niestety nie wiem, czy w cenie zwykłego biletu wstępu).


Teatr powstał za panowania Oktawiana Augusta. Do jego budowy Rzymianie wykorzystali ukształtowanie terenu, opierając tarasy, na których zasiadała widownia, o wzgórze Saint-Eutrope. Zgromadzeni Rzymianie wszystkich klas oglądali tu różnego rodzaju przedstawienia, ale ­– nie łudźcie się – nie było to miejsce międzyklasowego zjednoczenia: kolejne strefy widowni oddzielano murem, ostatnie rzędy zostawiając dla prostytutek, niewolników, biedoty i… obcokrajowców. Tylna ściana sceny, długa na 103 i wysoka na 37 metrów, pierwotnie była ozdobiona 76 kolumnami, płytami kolorowego marmuru i dekoracyjnymi fryzami, a nisze wypełnione były posągami (dziś część kolumn przywrócono na miejsce, a centralne miejsce zajmuje 3,5-metrowa figura przedstawiająca Oktawiana Augusta, który kazał nią zastąpić zajmujący je przedtem posąg Apolla).
Zewnętrzna ściana teatru
Wraz z rozszerzaniem się chrześcijaństwa wszelkie pogańskie rozrywki, a więc również udział w spektaklach, zostały zakazane (na pewno nie pomagał fakt, że niektóre widowiska satyryczne, w których żeńskie role były grane przez kobiety, często kończyły się zwykłym striptizem). Teatr w Orange zamknięto. Większość jego dekoracji i część tarasów została zniszczona podczas najazdu Wizygotów w V w. Później miejsce to było placówką obronną, przez chwilę w XII w. powróciło do pierwotnego przeznaczenia i odbywały się tu przedstawienia, by po wojnach religijnych stać się miejscem budowy nowej dzielnicy, gdzie domy budowano bezpośrednio przy scenie i na widowni. W XVIII w. mieściło się tu więzienie, wykorzystywane podczas Rewolucji Francuskiej. Teatr odrestaurowano i przywrócono mu pierwotne przeznaczenie w XIX w. W 1869 r., w częściowo odnowionym teatrze, zorganizowano Rzymskie Święta, które, dzięki niesamowitej atmosferze i unikalnej akustyce, odniosły ogromny sukces. Wkrótce festiwal organizowano corocznie – od lat 70-tych ubiegłego wieku działa tu pod nazwą Nouvelles Chorégies i można tu obejrzeć najlepsze opery.

Podobno dobry widok na teatr (jeśli ktoś nie chce kupować biletu) jest ze wzgórza Saint-Eutrope. Kto jednak zdecyduje się na zakup biletu, otrzyma w cenie (oprócz zwiedzania teatru naturalnie) audio-guide (po angielsku, z tak dużą ilością informacji, że nawet wszystkich nie wysłuchałam), możliwość obejrzenia filmu o teatrze (francuski z angielskimi napisami) i zwiedzanie ruin znajdującej się tuż obok świątyni z II w. p.n.e.

Godziny otwarcia:

listopad – luty: od 9.30 do 16:30
marzec i październik: od 9.30 do 17.30
kwiecień, maj i wrzesień: od 9:00 do 18:00
czerwiec – sierpień: od 9:00 do 19:00
UWAGA: teatr może być zamykany wcześniej w przypadku planowanych koncertów lub prób, szczegółowe informacje na stronie:

http://theatre-antique.com/en/prepare-your-visit/opening-times-and-access

Wstęp: 7,5 EUR/9,5 EUR

Strona WWW (z informacjami o planowanych koncertach i występach):
http://www.theatre-antique.com/en/home


Arc de Triomphe

Po zwiedzeniu teatru możecie zafundować sobie 10-minutowy spacer przyjemnymi uliczkami Orange do drugiego z tutejszych skarbów – łuku triumfalnego. Łuk powstał około 20 r. n.e., i został zbudowany by uhonorować założycieli miasta, rzymskich weteranów II Legionu. Później łuk poświęcono cesarzowi Tyberiuszowi. Wszyscy podróżujący drogą cesarską Via Agrippa, łączącą Lyon z Arles, wkraczali do Orange tą efektowną bramą. Była ona również traktowana jaka symboliczna granica między światem żywych i umarłych – Via Agrippa w tym rejonie była w czasach rzymskich otoczona przez cmentarze.


Dziś łuk triumfalny w Orange jest trzecią co do wielkości budowlą tego typu zachowaną w tak dobrym stanie. Mierzy 22 metry wysokości i 21 metrów szerokości. Dzięki trwającej rok gruntownej renowacji, która zakończyła się w 2009 r. i kosztowała 600 tys. EUR, na łuku, oprócz pięknych dekoracji, można dostrzec m.in. sceny wojenne upamiętniające pacyfikację Galii oraz morską bitwę pod Akcjum, gdzie Oktawian August zwyciężył flotę Marka Antoniusza i Kleopatry. Do zwiedzania nie jest potrzebny żaden bilet – wystarczy przyjść i podziwiać.
Dekorowane sklepienie łuku
Jak dojechać do Orange?

Samochodem dojedziecie tu z Lyonu autostradą A7 – to trasa na około 2 godziny jazdy. W mieście znajdują się dobrze oznaczone parkingi. Orange jest dość małe, więc spokojnie możecie zostawić auto na jednym z nich i dalej zwiedzać piechotą. Możecie też wybrać pociąg. Połączenia są dość często (mniej więcej co godzinę), bezpośredni kurs również trwa około 2 godzin. Ceny są dość zróżnicowane, ale niestety raczej nie schodzą poniżej 30 EUR za bilet w jedną stronę.

Time for another post about Provence. Perhaps you are surprised by how much attention I pay to Roman monuments, but there’s a very simple explanation to this. First, they are here. There are plenty of them. So, it would be a pity not to take advantage of the opportunity to see them. Secondly, a large part is preserved in excellent condition and if, using your imagination, you complete the few missing stones, and you fill the streets with people in togas, for a moment you can feel like a time traveller. The city of Orange offers you such attractions.
Because it was one of a few points in our day-long tour, we spent about two hours exploring the city. It's enough to visit two monuments that you have to see – Théâtre Antique (the ancient theatre) and Arc de Triomphe (the triumphal arch). Their presence testifies that the city was very important. It was founded in 35 r. BC by Roman veterans (then it was called Arausio). Aside from the theatre and the arch there were temples and forum. In the tourist office, which is located opposite the theatre, you will find a map which – if you have more time to explore – will lead you to all Roman relics located in Orange, as well as other monuments. I’ll focus on what I've seen personally.

Théâtre Antique

By now, I’ve already described the two Roman theatres (in Lyon and Vienne), but one have to admit that they’re nothing compared to what you see in Orange. This theatre is the best preserved in Europe. What makes it unique, is the stage wall that’s preserved almost intact. So here you’ll see the theatre almost like the Romans saw it more than 2 thousand years ago. Thanks to this well preserved wall the theatre has excellent acoustics, which is used till today – shows and festivals often take place here. I’ve heard, that sometimes in the afternoons you can participate in rehearsals (but unfortunately I don’t know whether the ticket in normal price allows it).


The theatre was created during the reign of Augustus. To build it, Romans took advantage of an existing hillside (Mont Saint-Eutrope) which they hollowed out to build the terraces against it. Romans of all classes gathered here to watch many kinds of shows, but make no mistake – the terraces were divided by walls into the zones for different classes. Last rows were for prostitutes, slaves, the poor and... foreigners. The stage wall, 103 meters long and 37 meters high, was originally decorated with 76 columns, slabs of multicoloured marble and decorative friezes. Niches were adorned with statues. Now some columns was restored to their original position, and central niche is occupied by a 3.5 meter high statue showing Augustus. This niche almost certainly contained a representation of Apollo and it's likely that the triumphant emperor was only substituted at a later date.
The exterior façade
With the triumph of Christianity all pagan entertainments, and thus participating in shows, were banned (it’s not that surprising, when you think of some satirical shows, in which female roles were actually played by women, who often ended up completely naked). Theatre in Orange closed. Most of its decoration and part of the terraces were destroyed during the invasion of the Visigoths in the 5th century. Later this place became a defence post. In the 12th century the theatre once again hosted shows organised by the chuch. After the religious wars the theatre became a place to build new houses, which were built against the stage wall and on the terraces. In the 18th century it hosted a prison, used during the French Revolution. The Roman Theatre returned to its original function in the 19th century. In 1869 the theatre hosted the “Roman Festivals", which, thanks to the incredible atmosphere and the unique acoustics, was an immediate success. Festival was then organized annually - from the 1970s it’s called Nouvelles Chorégies and you can see the best operas here.

I’ve read that a good view of the theatre (if someone doesn’t want to buy a ticket) is from the hills of Saint-Eutrope. But if you decide to buy a ticket, you will receive (apart from visiting the theatre of course) audio-guide (in English, a very detailed one), the ability to watch a movie about theatre (French with English subtitles) and exploring the ruins of a temple from the 2nd century BC located right next to theatre.

Opening hours:

January, February, November, December: from 9.30 a.m to 4.30 p.m
March, October: from 9.30 a.m to 5.30 p.m
April, May, September: from 9 a.m to 6 p.m
June, July, August: from 9 a.m to 7 p.m
Evening opening hours may change if there are rehearsals or shows taking place.

More information:
http://theatre-antique.com/en/prepare-your-visit/opening-times-and-access

Admission: EUR 7,5 / 9,5 EUR

Website (with information about the planned concerts and performances):
http://www.theatre-antique.com/en/home


Arc de Triomphe

After visiting the theatre you can take a 10-minute walk through the pleasant streets of Orange to see another local treasure - the triumphal arch. Arch was built around 20 AD to honour the founders of the city, the veterans of the Second legion. Later, it was rededicated to honour the emperor Tiberius. Everyone travelling through the Imperial Via Agrippa, that connected Lyon and Arles, were entering the city of Orange through this impressive gate. It was also a symbolic border between the worlds of the living and the dead - Via Agrippa in this region was surrounded by cemeteries in Roman times.


Today triumphal arch in Orange is the third largest building of its type preserved in such good condition. It’s 22 meters high and 21 meters wide. Thanks to a year-long lasting renovation, which was finished in 2009 at a cost of 600 thousand EUR, you can see on the arc beautiful decorations and war scenes commemorating the pacification of Gaul and the sea battle of Actium, where Augustus defeated the fleet of Mark Antony and Cleopatra. To see the arch you don’t need any ticket – you just need to come and admire.
Beautiful decorations of the arch
How to get to Orange?
By car, you can take route A7 from Lyon – it’s about 2-hour drive. The city has a few parking lots. Orange is quite small, so you can leave your car on one of them and visit the city on foot. You can also come from Lyon by train. The travel also lasts about 2 hours. The prices are quite varied, but it’s usually not less than 30 EUR per one-way ticket.

No comments:

Post a Comment